środa, 23 stycznia 2013

Dzień 23. nadzieja, prawie ....

a była nadzieja ....
nadzieja, prawie się udało - nawiązując do ostatnich trzech dni kiedy to nawał pracy nie pozwolił na uzupełnienie regulaminowo (codziennie) bloga - mam nadzieję jak w pokerze, że jeszcze z WYZWANIA365 nie wylecę ....

Dzień 22. oczko

olejne oczko - dzieło córki
na brak weny zawsze mogę liczyć na dzieci - olej na płótnie - jak na pierwszą pracę w oleju bez przygotowania dla mnie rewelacja 

Dzień 21. W pracy też może być pięknie

chociaż widoki piękne ....
 
nie ma to jak w pracy można chociaż fajne widoki podziwiać ...

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Dzień 20. 23.30 w pracy ....

pada śnieg
nocka, to upierdli...... pora do pracy, zwłaszcza jak od początku zaczyna sypać śniegiem....

sobota, 19 stycznia 2013

Dzień 19. Rodzeństwo...

rodzeństwo - wspólne spędzanie czasu
wspólny czas na zabawę :(   przekleństwo naszych czasów      ...

piątek, 18 stycznia 2013

Dzień 18. Piękne brrrrrrrrr.....

a zakochanych brak..
wrócimy do tematu w lutym

Dzień 17. Herbatka u "Tadka"

przynajmniej była bardzo gorąca ...
w trasie z uszkodzonym termostatem i grzaniem prawie na zero po 200 km trochę zamarzłem, pierwszy bar, "socjalizm pozostał", herbatka z termosu na całe szczęście podgrzewanego elektrycznie i przynajmniej dobrze ciepła, no i niezapomniana ceratka na stole zamiast obrusu ..........

czwartek, 17 stycznia 2013

Dzień 16. Przygotowania - detal.

przed "tą" sobotą ....
znów spóźnione ale prawdziwe, przedweselne dekoracje domku ....

wtorek, 15 stycznia 2013

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Dzień 14. W trasie...

lecim na trasie
zwariowany dzień, ale foto przez szybkę nawet się udała...

Dzień 13. "Owsiakowo"

a wczoraj my zabalowali w dobrej wierze
lekko spóźnione, ale wczoraj nie dało rady w imię wyższych ideałów ......
"ŚWIATEŁKO DO NIEBA"

piątek, 11 stycznia 2013

czwartek, 10 stycznia 2013

Dzień 10. przed nocką ... "nie wiem co" z Lego

legolasy mojego 7-letniego synka
a dziś mi się nic nie chce, na całe szczęście mam syna, który pomógł tacie w szybkim złapaniu tematu - takie "nie wiem co" z Lego

środa, 9 stycznia 2013

wtorek, 8 stycznia 2013

Dzień 8. Pada i zamarza - szarówa ....

szaro - buro i do ......
8.50 rano pada deszcz zamarzający jeszcze w locie, czekałem chociaż na chwilę słońca ale tylko przemokłem, zmarzłem i okryłem się lodem, nie powiem  gołoledź na kapturze kurtki była raczej nieprzyjemna :(

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Dzień 7, ale nie niedziela ....

zimowa lampa - negatyw
brak zimy i deszczowa pogoda plus ten mrozik.... a ja mam zimę u córki w pokoju na lampie ...
fotka wykombinowana na telefonie

niedziela, 6 stycznia 2013

Dzień 6. Uciekł mi do Zielonej Góry .....

widmo Wrocław - Zielona Góra
17.29 uciekł mi z kadru - przeliczyłem się z czasem przejazdu a miałem lampę na drugą kurtynę , następnym razem błysk wyzwolę manualnie z ręki, szkoda że nie miałem czasu na poczekanie na następny pociąg......

piątek, 4 stycznia 2013

Dzień 4. W poszukiwaniu światła.

HDR z pięciu ujęć
... i nawet na 10 minut słońce dzisiaj nie wyszło, spróbowałem trochę go wyciągnąć przez chmury ale efekt nie do końca taki  jaki oczekiwałem ....

czwartek, 3 stycznia 2013

Dzień 3.

pływający bezskrzydły Angel

i nastał dzień trzeci, jutro wreszcie wychodzę z domu w poszukiwaniu ciekawszych tematów od Angel'ów ...

środa, 2 stycznia 2013

Dzień 2.

angel 2

Aniołek nr 2 - też mojej małżonki ...
kac miną po sylwestrze - a anioły wciąż pilnują naszego domku  ...
za oknem deszcz ....
na 23.00 do pracy trzeba iść ....
życie ....

wtorek, 1 stycznia 2013

Dzień 1. Startuję.

"Aniołki mojej małżonki"

Angel 1


trochę zabawy pod choinką i nawet bez statywu, jak na kaca to prawie może być, do jutra....

Pierwszy stycznia 2013r.

        No witam na moim nowym blogu o mnie i mojej pasji jaką jest fotografia. 
Za namową Pawła Syrjusa dołączam do projektu "Wyzwanie 365" i będę codziennie dodawać jedno zdjęcie z danego dnia do bloga. Zobaczymy co z tego powstanie, mam nadzieję, że nie zabraknie mi sił i cierpliwości na te 365 dni. Z pozdrowieniami dla Wszystkich dołączających do projektu "Wyzwanie 365" 

Robert Białkowski vel eRBik